Archiwum - Grudzień 2013

30 grudnia 2013

The World doesn’t work that way

To będzie bardzo długi post ….    Ile razy słyszeliście o tym, że szczęścia należy poszukać w sobie najpierw a potem można go odkrywać gdzie indziej? Ile razy słyszeliście, że wszystko zależy od nas samych?  Że nasze życie jest dokładnie takie, jak na nie pracujemy.  Że...


CZYTAJ DALEJ...

16 grudnia 2013

12 minut przed północą

      Właśnie przed chwilą przeczytałam moje posty grudniowe sprzed roku. O czym ja pisałam rok temu? W grudniu, gdzie czasu prawie nie ma. Gdzie przed nami gotowanie, za nami porządki. Jakie zdjęcia robiłam wtedy? Ooo ten sam ptaszek na choince. Nawet nie wiedziałam,...


CZYTAJ DALEJ...

9 grudnia 2013

winter candy wind

    W grudniu kocham najbardziej to, że grudzień zdarza się tylko raz na rok. I że czeka się na niego miesiącami. A potem spija się to szczęście od pierwszego do trzydziestego pierwszego włącznie. I w żadnym miesiącu moja rodzina nie jest tak mocno w...


CZYTAJ DALEJ...

5 grudnia 2013

NEW YORK

    Nowy Jork. Wyobrażenia o nim miałam zupełnie inne. Przyleciałam z trzema walizkami. Ja, maż i malutkie dziecko. Do metropolii. Do stolicy światowego biznesu. Do różnorodności kulturowej. Wczoraj miałam sąsiadów, których znałam od podszewki a kolejnego dnia patrzyły już na mnie oczy skośne, oczy...


CZYTAJ DALEJ...