Archiwum - Wrzesień 2014

30 września 2014

Babcia

O tym, co było i czego już nie będzie, myślę bardzo często. O moim dzieciństwie i szaleństwie w stogach siana. O tym jak miałam 6 lat i postanowiłam usmażyć u babci placki i prawie spaliłam jej dom. O tym jak z kuzynką przemierzałyśmy wieś w...


CZYTAJ DALEJ...

24 września 2014

Znak

    No dobra. Napiszę. Miałam nie pisać, choć od początku wiedziałam że to do mnie nie podobne. Ale próbowałam. Jestem emocjonalna do bólu. Zdarza mi się myśleć dopiero po czynie. I nadwrażliwa jestem. Oczy załzawione mam kilka razy dziennie. Wzrusza mnie prawie wszystko. I...


CZYTAJ DALEJ...

13 września 2014

w niekończącej się przestrzeni

Młoda i piękna była. Miała taka aurę, że nie można było odciągnąć od niej wzroku. Gdy spotkałam ją po latach…. brak słów…   W przestrzeni niekończącej się nadziei brakowało miejsca na kolejny dzień stawiania czoła. Miała już dość. Niczego już nie była pewna. Ani tego,...


CZYTAJ DALEJ...

6 września 2014

Niagara

  Chciałabym coś napisać o Niagarze, o Kanadzie, o hotelu w którym mieszkaliśmy, o tym jaka byłam mokra od wody i łez jak już zobaczyłam wodospad z bliska. I o tym jak Zosia płakała całą drogę na statku. I że poznaliśmy fajną rodzinę Polaków nad...


CZYTAJ DALEJ...