Archiwum - Październik 2015

30 października 2015

upływ czasu

Pogodzić się z nim jest niezmiernie ciężko. Zaufać. I postawić spokojnie następny krok.   Dziś po raz kolejny rozciągnęłam swoją twarz dłonią przed lustrem. A robi się to tak. Przykładasz trzy z pięciu palców każdej dłoni do górnej części żuchwy i ciągniesz ku górze.. i...


CZYTAJ DALEJ...

19 października 2015

Być obok.

Jak to jest powiedzcie mi, że jak wchodzę do szpitala i widzę człowieka którego prawie nie ma, który znika, który cierpi niewyobrażalnie, to chcę przykleić się do jej łóżka i nie wychodzić przez 3 dni i trzy noce. Tylko tam być. Wspierać. Ocierać pot. Podawać...


CZYTAJ DALEJ...

13 października 2015

to co zostanie napisane

    Zawsze jest mi lżej. I spokojniej też. Gdy wypiszę niespokojne emocje. To co zostanie napisane straci na wadze. Zblednie. Wyczerpie rezerwy znaczenia. Nawet pozytywne rzeczy, rozpierające dech w piersiach… wypisane stają się bardziej oswojone. Lżejsze.   Dlatego właśnie założyłam 3 lata temu blog....


CZYTAJ DALEJ...