Archiwum - Listopad 2017

30 listopada 2017

Katar

  Nigdy w życiu nie wybrałabym kraju arabskiego na wakacje. Nie z jakiegoś konkretnego powodu. Po prostu nic mnie tam nie ciągnęło nigdy. Te nasze wakacje w Katarze mają jednak swoją historię.   Kiedy poszłam na studia politologiczne do dużego miasta, byłam zagubiona. Na szczęście...

CZYTAJ DALEJ...

16 listopada 2017

Żebym.

Żebym mogła spokojnie rozumieć, że miejsce na półkach nie jest po to by się kurzyć, ale po ty by być zapełnione. Żebym umysł miała otwarty na piękne słowa i dostrzec umiała ich sens. Żebym w kobiecie mądrej, pięknej, nadzwyczajnej nie widziała konkurencji ale inspirację. I...

CZYTAJ DALEJ...

8 listopada 2017

nie mam czasu na spokój

Tyle czasu upłynęło. Tyle rzeczy się wydarzyło. Staram się żeby życie było górą nad obowiązkami. Czasem mi wychodzi. Czasem wsmarowując krem do stóp wieczorem mam poczucie dobrego dnia za sobą. A czasem ufam sobie bezgranicznie. I bez namysłu wchodzę w zbyt szybki ton, zbyt obojętny...

CZYTAJ DALEJ...