Archiwum - Lipiec 2018

24 lipca 2018

Wildwood, lęki i wyzwania

Wakacje nad oceanem to nasza coroczna tradycja. Dziewczyny najbardziej kochają to zatłoczone i niezbyt “eleganckie” Wildwood. Ja osobiście pojechałabym gdzieś, gdzie jest ciszej, spokojniej i czyściej. One wybierają tę miejscowość przede wszystkim ze względu na trzy lunaparki, które dają im radochę nie z tej ziemi....

CZYTAJ DALEJ...

13 lipca 2018

Majątek Howieny

Wstawałam zawsze późnym porankiem. Ludzie ze wsi mówili że ta pannica z miasta to leniwa. Powinna wstawać z kurami i pomagać w gospodarstwie. A ona do dziesiątej śpi i w dodatku się nie wstydzi. A do tego całe dnie nic nie robi. Z tym nicnierobieniem...

CZYTAJ DALEJ...

5 lipca 2018

Absurdalia, UFO i czarne maliny

Wczoraj w nocy doleciałam do domu. Odwołali nasz lot ale na szczęście zdołaliśmy zarezerwować kolejny na ten sam dzień. Ten czas w Polsce był bardzo intensywny. Dwa spotkania autorskie. Mnóstwo wycieczek. Odwiedziny. Zmiana czasu. Rollercoaster fizyczny i emocjonalny.  Od zawsze powtarzam, że tego bloga jak...

CZYTAJ DALEJ...