LIFE PICKED



Przyszła do mnie tamtego dnia i zapytała: 
„Pamiętasz jak to, co się teraz dzieje miało swój początek w naszym dzieciństwie? Ja zaczynałyśmy w piwnicy od sprzedawania żelowych dżdżownic?”

 

Oczywiście, że pamiętam. 
Każdą chwilę. I jak poszłyśmy do sklepu na przeciwko kościoła kupić te żelkowe dżdżownice i pająki. Potem jak dzieliłyśmy je na małe kawałeczki by sprzedaż była bardziej owocna, jak budowałyśmy ladę, i jak wyliczałyśmy ceny i rozpoczęłyśmy handel w piwnicy bloku nr 4 w Grajewie. 
I bardzo dobrze pamiętam Panią Chrzanowską, która nasz handel wywęszyła i przegoniła gdzie pieprz rośnie. 
I to, jak potem jadłyśmy niesprzedane żelki, aż było nam niedobrze. 

 

A dziś obie, Ja i Ona znów rozkładamy ladę, nie taką zbudowaną z desek ale zbudowaną wirtualnie. Kupujemy, nie żelki, ale starannie wykonane przedmioty. I rozpoczynamy sprzedaż. Nie w małej blokowej piwnicy ale w wielkim świecie. 

 

Ona, jak nogi odrywała tym słodkim pająkom i przygotowywała je „pod klienta” tak teraz odrywa kolejno znak za znakiem w języku HTML, o którym do niedawna nie miała zielonego pojęcia. Nie umiała nawet wymówić tej nazwy! A teraz szuka, próbuje, buduje naszą stronę. 
Ja nie miałam pojęcia o zdjęciach studyjnych. O lampach do zdjęć, softboxach, lightboxach, backgroundach…

 

Ale zrobiłyśmy to same. Ja i Ona. Własnymi siłami, głowami, myślami, łzami, pretensjami, wkurzeniami, zszarganymi nerwami, zwątpieniem w człowieka, wiarą w człowieka. Cały czas towarzyszyło nam „nie wiem, nie umiem, boże jak to będzie??” Ale zdobyłyśmy nasz szczyt. A to że same, jest tak niesamowitym uczuciem, że aż brakuje mi w środku miejsca by tę dumę pomieścić. 

 

I tak od dwóch dni siedzimy i patrzymy na nasze dzieło. Dzieło, w które każda z nas wierzyła, choć wszyscy dosłownie pukali się w czoło: ubrania, zabawki z Polski do USA? co za pomysł… 

I tak oto z żelków po dwudziestu paru latach wyrósł butik w Ameryce – Fresh Picked from Poland 🙂 Kto chciałby moje i mojej przyjaciółki dzieło zobaczyć, zapraszam  TUTAJ

Sklep funkcjonuje w USA więc zakupy z Polski nie są dla was opłacalne. Możecie natomiast podpatrzeć fajne marki i kupić sobie coś fajnego u producenta w Polce. Każda z tych rzeczy jest wyprodukowana w Polsce. Ogromna ich część jest ręcznie szyta, wykonana, malowana. 
Mam nadzieję, że Amerykanie docenią nasze polskie, dobrej jakości produkty 🙂 


Poniżej urywki z sesji przygotowanej przeze mnie na naszą stronę.

 

 

 

W moim życiu zawsze dużo się dzieje. 
I sama czasem nie wiem czy to dążenie czy ucieczka. 
Ale jedno wiem. Nie chcę obudzić się pewnego dnia z poczuciem, że jestem w miejscu, które mi przypadło a nie w tym, w którym może miałam szansę być. 
Więc idę sercem i poczuciem pewności. 
Najwyżej się nie uda…
Wtedy powiem sobie, że i tak było warto. Warto było przejść tę drogę, by zrozumieć, że nie zawsze się udaje. I by być dumną z siebie, że spróbowałam. Że nie odeszłam z marzeniem nigdy niespełnionym. Odeszłam ze spełnionym, tylko niezbyt trafionym. I by zacząć pracować nad tym, że „spełnionym” czasem znaczy więcej niż „nietrafionym”. 
Mimo wszystko. 

 

I oczywiście by zrozumieć czym jest softbox i HTML 🙂

41 komentarzy

  • Trzymam kciuki
    Strona super 😉
    Ja próbowałam z koleżanka biznes z rzeczami z Polski w Kanadzie
    Nie wyszło, ale czegoś zabrakło…..
    Moze to nasze nie dogadanie sie, a tez samemu ciezko sie starać i walczyć
    Rozczarowalam sie drugim człowiekiem
    Powodzenia i pozdrawiam

  • zdjęcia są piękne 😉
    bajeczne dom 😉 chociaż widzie tylko kawałeczek 🙂

  • Sklep przepiekny- kusi od pierwszego wejrzenia! Moze jestes zainteresowana sprzedaza wall decor- rysunkami, malarstwem dla dzieci i doroslych? Jesli tak- zajrzyj do mnie. Powodzenia!;-)

  • Lepiej żałować , że się próbowało…….itd. Pewnie znasz to powiedzenie. Podziwiam , gratuluję i serdecznie pozdrawiam
    Zapraszam do siebie:))

  • Cudne te rzeczy dla dziewczynek..:)

  • jej, nic wspólnego z tym nie mam a taką dumę czuje, ciary i pewnie głupkowaty uśmiech na buzioli, bo to takie świetne że nie dyrdymalisz o marzeniach, bierzesz je jak dojarze czereśnie z drzewa, wyjadasz to co najlepsze i zawadiacko spluwasz na odległość pestką. Gratulacje, to jasne ale też chyba coś więcej bo taka szczera babska dobra myśl, ” niech się wiedzie tej kobicie, bo zacna jest”

  • Piękna sesja zdjęciowa 🙂 Powodzenia!

  • Świetny asortyment w sklepie jest 🙂
    Powodzenia!

  • Świetne rzeczy 🙂 powodzenia dalej w interesie ;*

  • Przecież fajnie jest powiedzieć (nawet jeśli nie wyjdzie, chociaż niby czemu nie? skoro strona jak marzenie, firmy wyjątkowe, a rzeczy z jedynej w swoim rodzaju POLSKI :), że to marzenie dało tyle doświadczenia i że tyle się można było nauczyć. Przecież kto by z własnej woli, z nudów uczył się HTMLa?! Podziwiam 😉 i gratuluję przekraczania kolejnych „granic”.

  • Gratuluję Iwonko!!! Marzenia, pomysłu i przede wszystkim ODWAGI!!! Bo jak sama wspomniałaś wielu tchórzy nie próbując nawet..
    I jak dla mnie to nie tylko biznes, zrealizowane plany, pragnienia… To coś więcej. To duma, szeroko pojęty patriotyzm i chęć pokazania światu możliwości i dobrodziejstwa kraju, z którego się pochodzi. To coś więcej…

  • Twoja postawa jest naprawdę godna pozazdroszczenia!!
    nie przestawaj!

  • Iwonka, gratulacje! Niech Wam się wszystko uda! Koce w sklepie cudne, a torbami Folkstaru zachwycam się od dawna:) Amerykanki też muszą się zachwycić:):):):):):) Z zabawek wybieram misie:):):), a spodenki dla dziewczynek CUDNE!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
    No musi się udać, nie ma bata!
    Całuję!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

  • Anonymous |

    Będę czytać, ale już nigdy komentować. Komentarz to słowa. Mnie ich tu brak. Jesteś niezwykła.

    Amisha

  • Dziewczynki wyszło … BAJECZNIE !!! Pomysł super, realizacja fantastyczna !!!
    Kciuki zaciskam mocno i klientów życzę moc !!!
    Jesteście niesamowite :***

  • Gratulacje:) Najlepsze polskie marki w jednym miejscu i to daleko za oceanem, genialny pomysł 🙂 Życzę powodzenia 🙂

  • ” i sama czasem nie wiem czy to dążenie czy ucieczka”
    Iwonko jakbyś o mnie pisała …. I ja tez nie wiem … I już zmęczona czasami ta niewiedza jestem ale zatrzymać sie nie umiem…
    Piękny jest Wasz sklep… Trzymam kciuki:)

  • świetne zdjęcia i wspaniała dewiza! Trzymam kciuki za marzenia do spełnienia! 🙂

  • Gratulacje dziewczyny,kawał ciężkiej ale doskonałej roboty,POWODZENIA!

  • Anonymous |

    Iwonko gratuluję, podziwiam i życzę powodzenia. Tak trzymaj dziewczyno. I kto mi teraz powie , że Ona nie ma siły. Ściskam mocno 🙂 K. N.

  • Iwonka, trzymam mocno kciuki za powodzenie Waszego projektu :* Buzia sama sie smieje ogladajac Wasza stronke! Bede polecac znajomym mamom 🙂 z takimi modelkami i z produktami wspanialej jakosci po prostu musi sie udac! 🙂

  • Na poczatku chcialabym bardzo pogratulować, bo może jest trudno, może sie nie udac ale co tam – raz sie żyje; ) na wierzę w Ciebie bo jesteś mądrą kobietą i jakos zawsze dasz rade; ) prosze tylko nie zaniedbuj nas zbytnio;)

  • świetny pomysł ! ! ! I te trzy pierwsze zdjęcia na wejściu super ! ! !

  • Anonymous |

    Super dziewczyny, trzymam bardzo mocno za Was kciuki!!!
    pozdrawiam
    Marysia

  • Iwonko – jest BOSKO!!!! Pięknie to wszystko zrobiłyście, tak czysto, zmysłowo i z polotem 🙂
    Widzę tam dużo znanych rzeczy, super że reklamujesz Nasze produkty tam w świecie.
    Będą mocno trzymac kciuki za OGROMNY SUKCES!

  • trzymam kciuki! Pięknie!

  • Ta co pędzi leci i ma na imię Marta |

    „I sama czasem nie wiem czy to dążenie czy ucieczka.” to samo czuję…
    Trzymam kciuki !

  • Z całego serducha życzę powodzenia w biznesie
    P.S.
    na blog trafiłam wczoraj przypadkiem:) i jest zachwycona:)

  • Iwonko i Julitko gratuluję odwagi-(przyjaźń i interesy to wielka próba) i oczywiście trzymam mocno kciuki za cały ten Wasz projekt!
    Pozdrawiam.
    Marzena

  • Wspaniały pomysł i świetny wybór rzeczy, każda jest niesamowita i wyjątkowa! Z całych sił trzymam kciuki i życze powodzenia Dziewczyny! Pozdrawiam goraco.

  • Iwonko …wow..później skrobnę parę słów kochana …

  • czyli, że to było z góry przesądzone – zwiastuje powodzenie, ale przede wszystkim życzę Wam siły i wytrwałości!

  • I ja gratuluję Wam bardzo!!!!!!!!!! trzymam kciuki!

  • Cudny pomysł, będziecie wszyscy mieli Polski trochę więcej i trochę bliżej siebie! Powodzenia 🙂

  • Ten komentarz został usunięty przez autora.

  • Iwonko to, że jesteś cudowna kobietą, żoną i matką to już jest niesamowite ale fakt iż odznaczasz się też kreatywnością i biznesowym zacięciem to już jest wprost genialne. Przeklikałam sobie Wasz sklep, zdjęcia są bardzo klimatyczne, rzeczy które sprzedajecie są oryginalne i bardzo wyszukane. Mam nadzieję, że Polscy projektanci zawojują warz z Waszym sklepem całe Stany.
    Gratulacje dla Was dziewczyny, zrobiłyście kawał good job:-)
    http://shebis.wordpress.com/

  • Z przyjemnością przeczytałam, bardzo się ciesze i jestem z Ciebie dumna 🙂
    Tak trzymaj! Rozwijaj przestrzenie, podbijaj nowe lądy, dopóki to daje satysfakcję i radość Tobie i Twoim bliskim to warto 🙂
    A te getry z sesji! Wow, ja chcę takie z bocianami, skąd je wziąć?
    Uściski ciepłe!

    • Iwona firma nazywa się Smof LOCO możesz do nich napisać na facebooku albo znaleźć ich sklep w kids showroom 🙂 Mają rozmiary także dla dorosłych :):) Dziewczyna po drugiej stronie (Gosia) jest przemiła 🙂 Polecam leginsy bo są przepiękne i dobrej jakości. Jedynie co, jak dziecko ma trochę więcej w pasie to trzeba poprosić o luźniejszą gumeczkę 🙂 Uściski wielkie!

  • Szacunek i podziw. Gratulacje i powodzenia. Uwielbiam Waszą niesamowitość.

  • Dobry pomysl! Szczegolnie usmiechnelam sie na widok magoomamy, bo jest z mojego malego miasteczka 🙂 Mnie ostatnio z polskich produktow zachwycila lalanka.pl . Urocze lale.

  • Uda sie na pewno sie uda. Tu w USA mysle popyt na takie cudenka bedzie 🙂
    Pozdrawiam z NY

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *