Moja Ameryka

27 czerwca 2014

Washington DC

Dla mnie i mojego męża nigdy dzieci nie były przeszkodą w poznawaniu świata. I zupełnie nie rozumiem rodziców, którzy czegoś nie robią, z czegoś rezygnują, a nie rezygnując na każdym kroku narzekają….bo dzieci.  Dużo w życiu jestem w stanie zrozumieć, ale tego nie rozumiem. I...

CZYTAJ DALEJ...

29 marca 2014

szminka tuż obok filiżanki z kawą

Restauracja.  Tutaj w USA restauracje są przepełnione. Śniadanie, lunch, obiad, kolacja.. wiecznie pełno ludzi.  Na stolik czekaliśmy około godziny.  Tylko ja i on. Już nie pamiętam kiedy byliśmy gdziekolwiek tylko ja i on.  Było to w drodze skądś dokądś więc nie wyglądałam jak zwykle lubię...

CZYTAJ DALEJ...

5 grudnia 2013

NEW YORK

    Nowy Jork. Wyobrażenia o nim miałam zupełnie inne. Przyleciałam z trzema walizkami. Ja, maż i malutkie dziecko. Do metropolii. Do stolicy światowego biznesu. Do różnorodności kulturowej. Wczoraj miałam sąsiadów, których znałam od podszewki a kolejnego dnia patrzyły już na mnie oczy skośne, oczy...

CZYTAJ DALEJ...

21 października 2013

czasem niewiara czyni cuda

  Nigdy we mnie zbytnio nie wierzono. Nie należałam do tych, w których oczach kariera miała odbicie już w latach dziecięcych. Nigdy nie miałam czerwonego paska na świadectwie. I zapatrywań na świetlaną przyszłość. Za to niejednokrotnie słyszałam: „ja współczuję Twoim rodzicom”, „ja nie wiem co...

CZYTAJ DALEJ...

11 października 2013

I za parki….

      Tydzień temu wybraliśmy się do pobliskiego parku. Naszego ulubionego. Pogoda była przepiękna. Ciepło. Słonecznie. Jesiennie.   Nasze amerykańskie jesienie takie właśnie są. Liście plączą się pod nogami a na dworze nadal ciepło. Odcienie złota, czerwieni, pomarańczy. I najprzyjemniejszy na świecie chłód wieczorami....

CZYTAJ DALEJ...

1 lipca 2013

nigdy nie mów nigdy

      Dziś pewna dziewczyna zostawiła komentarz pod jednym z moich starych postów. Pod postem o Ameryce. Przywołała myśli już nieco zakurzone. Ta dziewczyna, Joanna, rok temu przyleciała do USA. I nieco zdziwiona jest faktem, że rok to mało, by poczuć się tutaj jak...

CZYTAJ DALEJ...

6 maja 2013

zwijaczem czasu są dla mnie wakacje

Bo czas tak niezmiernie gna. I nie zostawia nas w cierpkim spokoju mijającego dnia. Nie przygląda się w ciszy jak bez pośpiechu przemierzamy, pamiętamy i pokonujemy. Nie, nie. Bez pośpiechu nie ma prawie już nic. I choć czasem sobie postanowimy. I choć sens przypomnimy na...

CZYTAJ DALEJ...

5 września 2012

tych kolorowych jarmarków… i tamtych złocistych bajgli

Zamyślenia czas i tęsknoty także nadchodzi. Ameryka miód i słodycz. Mój mały raj. Odnalezione szczęście moje. Mój koniec tęczy. Moja iluzja czasem też.. taka zniekształcona interpretacja rzeczywistości. By żyć było lżej. Bo Ameryka płynąca radością i dostatkiem, płynie też czasem goryczą, złością, bezsilnością. Nie raz...

CZYTAJ DALEJ...