Podróże

22 sierpnia 2015

Nowy Jork

New York New York. Miałam szansę tam mieszkać. Mieszkałam nawet przez chwilę. Wszystko jednak okazało się takie nie moje. Za głośne, za duże, za niespokojne… Chciałam czegoś innego. Żyję sobie teraz na zielonym wzgórzu wśród ogromnych drzew. Tu oddycham. Tu jestem sobą, a wszystko wokół...


CZYTAJ DALEJ...

31 marca 2015

California krótko i subiektywnie

California. Bardzo mieszane uczucia.   Już nawet nie chodzi o to, że przeszliśmy wszyscy grypę żołądkową poczynając od drugiego dnia po wylądowaniu. I tak naprawdę nie do końca wiem czy California jest fajna, bo śledziłam ją w oparach… może przemilczę czego. Pomijając też fakt, że...


CZYTAJ DALEJ...

6 września 2014

Niagara

  Chciałabym coś napisać o Niagarze, o Kanadzie, o hotelu w którym mieszkaliśmy, o tym jaka byłam mokra od wody i łez jak już zobaczyłam wodospad z bliska. I o tym jak Zosia płakała całą drogę na statku. I że poznaliśmy fajną rodzinę Polaków nad...


CZYTAJ DALEJ...

27 czerwca 2014

Washington DC

Dla mnie i mojego męża nigdy dzieci nie były przeszkodą w poznawaniu świata. I zupełnie nie rozumiem rodziców, którzy czegoś nie robią, z czegoś rezygnują, a nie rezygnując na każdym kroku narzekają….bo dzieci.  Dużo w życiu jestem w stanie zrozumieć, ale tego nie rozumiem. I...


CZYTAJ DALEJ...

2 sierpnia 2013

idealistka w Polsce

Inaczej. To pierwsze słowo, które nasuwa się już na lotnisku. Jak się tylko z samolotu wysiada po dziesięciu godzinach lotu transatlantyckiego.  Polska. Inna. Ludzie. Inni. Domy, łąki, rowerzyści.  Nos wlepiam w szybę samochodu wujka, który wyjechał po nas na lotnisko.  -Dziewczynki zobaczcie bociany! cztery aż!...


CZYTAJ DALEJ...