Promocja!

Ona ma siłę

Oceniony 5.00 na 5 na podstawie 1 oceny klienta
(1 opinia klienta)

Autor: Iwona Wiśniewska

Wydawnictwo: eManuskrypt

Data Premiery: 20.11.2015 r.

Ilość stron: 210

Nakład książki „Ona ma siłę” jest tymczasowo wyczerpany dla kupujących w USA. Nadal możesz kupić książkę „Chwila”

Kategoria:

34.90 15.50

Opis

Książka „Ona ma siłę” jest zbiorem myśli i przeżyć kobiety, która na co dzień łączy rolę mamy, żony i gospodyni domowej z prowadzeniem firmy i pisaniem bloga. Kobiety będącej czasem na życiowych rozdrożach ale niezłomnej w dążeniu naprzód i pielęgnowaniu swoich marzeń. Autorka – Iwona Wiśniewska  posiada talent opisywania w wyjątkowy sposób rzeczy prostych i z pozoru błahych, nadaje im wielowymiarowości, potrafi czarować zwykłą szarą codzienność i odnajdywać piękno w każdym nawet najbardziej ponurym dniu. Jej książka jest swego rodzaju księgą mądrości współczesnej kobiety, skarbnicą życiowych inspiracji, wzruszeń i tysiąca emocji.
Paulina Seliga (wydawca)
  • Tytuł: Ona ma siłę
  • Autor: Iwona Wiśniewska
  • Wydawnictwo: eManuskrypt
  • Język wydania: polski
  • Język oryginału: polski
  • Ilość stron: 210
  • Numer wydania: I
  • Data premiery: 20.11.2015 r.
  • Format: książka (okładka miękka ze skrzydełkami)
  • ISBN – 978-83-943693-0-9

1 opinia dla Ona ma siłę

  1. Oceniony 5 na 5.

    Wera

    Zaczęłam wczoraj i nie chcę skończyć. Powinno się tą książkę czytać powoli, najlepiej po jednym rozdzialiku na każdy dzień, ale nie potrafię. Wciąga. Nie dlatego, że fabuła jest wartka i chce się dowiedzieć co stanie się z bohaterami (to nie ten typ książki), ale dlatego, że opisane sytuacje, słowa, są jak balsam dla duszy. Super się cieszę, że posiadam tą książkę w wersji papierowej a nie ebooka. Można do niej wracać otwierając w przypadkowym miejscu. I wciąż się zachwycać. I nagle zacząć zauważać własną, szarą rzeczywistość, która ubrana w odpowiednie słowa i nastawienie nagle przestaje być taka szara i zwykła.

    Lektura obowiązkowa dla każdego emigranta. Z łatwością się utożsami.

    P.S. Iwona, proszę, pisz dalej! Nie mogę się doczekać aż zamówię w następnym miesiącu „Chwilę”. Żałuję, że nie zamówiłam obu za pierwszym razem, ale jakoś sceptycznie (nie wiem skąd mi się to wzięło) podchodziłam do „autorek-blogerek”. A przecież każdy gdzieś musi zacząć. Nikt nie rodzi się autorem. Autorem się staje.

    Mam nadzieję, że Twoje dziewczynki kiedyś tę książkę przeczytają. Warto się uczyć polskiego dla niej.

Dodaj opinię

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *