20 lipca 2012

jego oczami

On widzi mnie swoimi oczami. Gdy ja w prawo się ustawiam, on z lewej mi zdjęcie robi.  Gdy mi palec u stopy puchnie i nie mogę szpilek założyć – on mnie kocha w tych śmiesznych sandałach na wielkim przyjęciu.  I zupełnie inaczej myślimy oboje. Zupełnie...


CZYTAJ DALEJ...

19 lipca 2012

o wózku europejskim…

Wyjechałam z Polski, z jedynego kraju, który znałam… Z mieszkania, które znałam od podszewki i od podszewki je remontowałam. Zostawiając rodzinę, przyjaciół, ulubione księgarnie, kluby i ławki w parku. Zostawiając zapachy, mentalność naszą taką – polską. Zapakowałam życie w 4 walizki. Zostały zdjęcia, filmy rodzinne,...


CZYTAJ DALEJ...

15 lipca 2012

moje dziewczynki

  Długo zastanawiałam się czy pokazanie własnych dzieci na moim blogu to dobry pomysł. „Wszyscy tak robią” usłyszałam. Ja jednak myślałam – że po co? a w jakim celu? a że niby kogo to może obchodzić.. Dziś jednak wpuścić świat postanowiłam do mojej strzeżonej jaskini....


CZYTAJ DALEJ...

13 lipca 2012

zwyczajnie ukryta niezwykłość

Taka babcia sobie jechała dziś obok mnie. Z 80 lat miała i ten samochód prowadziła. Ale tutaj, w Ameryce, to nic dziwnego. A ja się tak na światłach jej przyglądałam i tak zerkałam. A że światła były długie, bo to duża ulica była, to tak...


CZYTAJ DALEJ...

9 lipca 2012

małymi literami

o przyjaźni nieskończonej… nieskończonej na zawsze, do końca, bez mrugnięcia okiem. aż nie wiem jakich słów użyć i jak te słowa w zdania poskładać, by niczego temu obrazowi nie odebrać, nie zakrzywić, nie przesadzić bez powodu. moja przyjaciółka… pierwsze słowo to mądrość. niewiarygodna. taka po...


CZYTAJ DALEJ...

7 lipca 2012

mieć odwagę…

Zacznę od krótkiego wierszyka, który wysłała mi parę tygodni temu przyjaciółka: Jedzie mężczyzna w tramwaju i myśli: – Żona – zołza, Przyjaciele – oszuści, Szef – idiota, Praca – beznadziejna, Życie do dupy…. Anioł Stróż stoi za jego plecami i zapisując to wszystko myśli: –...


CZYTAJ DALEJ...