13 listopada 2012

you will never know

Zakochałam się. Nie, nic z tych rzeczy, w małżeństwie wszystko gra 🙂  Zakochałam się w piosence. Usłyszałam ukradkiem i nie mogłam zapomnieć już. Wertowałam, szukałam, z trzech słów usłyszanych sklecić coś próbowałam, by szukać było szybciej. Mąż szukał też. Znalazłam w końcu. Szczęśliwa szaleńczo, roztrzęsiona...

CZYTAJ DALEJ...

6 listopada 2012

o szczęściu różnie…

Zawsze mówiła: -kobieta musi być silna.. mężczyzna czasem musi się wyhulać .. pozwolić mu trzeba, można zapłakać czasem sobie w poduszkę, ale być silną trzeba.. Tak właśnie mówiła. Czy jej mężczyzna hulał i czy ona mu na to pozwalała.. nie wiem. Czy była szczęśliwa, stęskniona,...

CZYTAJ DALEJ...

31 października 2012

prawdziwy spokój dzisiejszego dnia

Dziś tylko parę słów. Huragan Sandy przeszedł i poszedł.. Szybciej niż myśleliśmy, mocniej niż myśleliśmy też. Straty, których doznali inni są niewyobrażalne. Utracili domy, szkoły, miejscowości całe. Inni. Ci przy oceanie. Tereny gdzie leżeliśmy na plaży, gdzie przechadzaliśmy się uliczkami kupując muszelki… całe są pod...

CZYTAJ DALEJ...

29 października 2012

paniczny spokój dzisiejszego dnia

Spokój. Cisza niewiarygodna. Jak nigdy tak cicho tu u nas dziś. Cisza przed burzą. Przed sztormem stulecia w zasadzie. Huragan zbierający żniwo na swojej drodze… huragan jakiego nie było w historii wschodniego wybrzeża USA. Problem z prądem ma mieć kilkanaście milionów ludzi. Ale dziś u...

CZYTAJ DALEJ...

19 października 2012

mój zwykły dzień

Konkurs, który ostatnio wygrałam link spowodował lawinę komentarzy i maili do mnie. Dziękuję za wszystkie wasze piękne słowa w moją stronę kierowane. Jest mi bardzo miło i dużo uśmiechu na mojej twarzy wywołuje każdy komplement 🙂 Jestem jednak też zmieszana i zażenowana niejako … bo...

CZYTAJ DALEJ...

12 października 2012

Wygraliśmy konkurs!!!

Nie mogę otrząsnąć się z emocji pożerającej mnie całą :-)) Mój tekst zajął pierwsze miejsce w konkursie w szafatosi.pl Jestem niesamowicie przeszczęśliwa i dumna z siebie 🙂 Tymbardziej, że JURY było imponujące*. No to koniec już gadania, oto mój tekst i zdjęcia wysłane na konkurs:...

CZYTAJ DALEJ...

10 października 2012

Takie NIBY CANDY

No to czas na coś ode mnie. Długo zastanawiałam się czym mogłabym was obdarować skoro sama niczego twórczego nie robię. A jak wiadomo Candy to z reguły przedmioty wykonane przez autorów blogów. Moją pasją jest pisanie i wieczne analizy życiowe, czego niestety wam nijak dać...

CZYTAJ DALEJ...

6 października 2012

Wigry 3… a zegar nie przestaje bić

Gdziekolwiek jesteś marzenie moje, nie daj zapomnieć o sobie. Nie daj się moim zwątpieniom. Nie daj się odłożeniom na potem. Trwaj w wietrze moich emocji i huraganie niewiary. Nigdy nie rezygnuj. Nawet jak ja poddaję cię kolejnej próbie. Dziś na blogu pewnej dziewczyny odczytałam zwątpienie.....

CZYTAJ DALEJ...

29 września 2012

średniowystarczalność na celowniku

Kiedyś byłam kobietką. Podawałam walizkę mężowi czy chłopakowi.. no bo ja mam nieść? Gwoździ nie lubię nadal.. no ale czasem wbijam ..skoro umiem ubijać schabowe machając młotkiem, to i gwóźdź jakoś się wbije. Kobietką byłam niewinną i taką lubiącą być noszoną na rękach.. nieporadną trochę....

CZYTAJ DALEJ...

24 września 2012

New York, New York

New York. Miasto żyjące wiecznie. Pomieszanie dnia i nocy. Taniec świateł i powietrze specyficzne w zapachu. Takie z amerykańskim „humidem”. Niby ciężkie i klejąco- wilgotne.. jednak ja czuję się tam lekko. Wolność. Tak zdecydowanie jestem wolna w NYC. Ludzie są wolni. Każdy idzie po swojemu....

CZYTAJ DALEJ...

NAJCZĘŚCIEJ CZYTANE