krzątanina

Pieczemy, gotujemy, smażymy, sprzątamy, kupujemy, pakujemy, śmiejemy się, płaczemy, gonimy, krzyczymy, nie wyrabiamy się, cieszymy……

Jak to w grudniu.

I jak to w grudniu, czasu jak na lekarstwo.

Pachnie choinką. Pachnie naleśnikami. Pachnie świecą zimową. Pachnie rodziną. Kominkiem. Czy wy też tak macie? Że zapachy stanowią istotną rolę w przygotowaniu do świąt? Że zapamiętujecie je, chłoniecie.. a potem przywołujecie w wybranych momentach.. Bo ja tak właśnie mam.

 

Wrzucam kilka zdjęć i uciekam do tego co najprzyjemniejsze – krzątaniny przedświątecznej 🙂

 

I przedświątecznie życzę wam zabieganych, pełnych wrażeń przygotowań 🙂 a że wieczorem nóg nie czujemy, głowa nam opada sama na kanapę… to też, jak i te zapachy, uwielbiam 🙂  To zmęczenie  z podtekstem.

 

 

az9 az1 az2 az3 az4 az5 az6 az7 az8 az10 az11 az12 az13 az16 az15 az14

12 komentarzy

  • Iwonko, tez lubie i te zapachy i duperelki swiateczne. Dzis dzieciaki poprzynosily ze szkoly i przedszkola kilka!
    To zmeczenie tez jest inne. Ja dzis szczesliwa zasne, bo urodziny Adama sie udaly i byl taki wniebowziety!!!

  • Karolina S. |

    ZAPACH – wyznacznikiem mojego szczęśliwego życia…

  • My w tym roku spędzamy razem z lubym mym pierwsze święta… do tej pory każde z nas było w swoich domach, ze swoimi rodzicami.
    wymarzyliśmy sobie już jako dzieci we dwoje wspólną choinkę pełną pierniczków i suszonych pomarańczy..
    od rana tylko ten zapach krąży po naszym M4.. nasz zapach świąt. od zawsze marzyłam o tym zapachu.
    często zapachy przywołują wspomnienia, u mnie zawsze przywoływały marzenia, które powoli zaczynają się realizować…
    cudownych chwil w tej przedświątecznej krzątaninie. 😉

  • Jak u nas zapach do ciast tylko z Polski . Wesołych świąt życzę całej twojej rodzinie .

  • Ale te owłosione rączki to chyba nie Twoje? 🙂 Fajnie!
    Marcysia mówi, że nasz tatuś też się krząci w kuchni 🙂
    a ja tak jak napisałaś , cieszę się , śmieję, płaczę, wkurzam, że nie zdążę, że znowu na ostatni moment … itd. co roku
    Buziaki, pa,pa

  • Oj Iwonko i nie tylko u Ciebie jest tak z tym czasem. ja to nie wiem kiedy te godziny uciekają, ledwo wstanę a już trzeba się kłaść.
    Kochana przesyłamy moc buziakow i uściskow dla całej waszej rodziny :******

  • Ten post aż pachnie! Jak niemal każdy grudniowy:) U nas mąka pod stopami, na fartuszkach, nawet w jednej buzi z ciekawości… Pozdrawiam Was świątecznie i pysznie (PS. tu, gdzie pracuję, robimy meble, najnowszy model ma na imię Scrumptious:) )

  • Iwonko, Ty zawsze wiesz kiedy i co napisac 🙂
    Czytalam wczoraj tego posta, akurat pozytywnie zmeczona po piratowych urodzinach Adama 🙂
    Dzis za to bylo spiewanie gosspel w mojej szkole. Mamy docenta, ktory prowadzi chor i z nami spiewal, nie wiedzialam, ze to az tak cudownie robi na samopoczucie!
    Milej krzataniny, a zapach uwielbiam, kocham strasznie! Gdy ta zmeczona glowa opada, a swieczka cynamonowo plonie, herbata waniliowo wzmacnia <3
    Usciski dla Was :*

  • No ba, zapach kapusty z grzybami i warzyw gotujących się na sałatkę iiiiiii………
    My dziś szykowaliśmy się na jasełka, Oli nie mógł się doczekać i pyta ” o której kończy się 15:00″ wielbię takie smaczki.
    Śląski kusiol dla Ciebie

  • niesia2312 |

    kocham, kocham grudzień…!!!! z tą całą krzątaniną, wiecznym poddenerwowaniem, że nie zdążę, że o czymś zapomnę…ale te wszystkie lampki, iluminacje, pokryjomu upychane prezenty, kupione setne ozdoby choinkowe, choć już w tym roku to Napewno miałam już nic nie kupować, ale powstrzymać się niemogłam dają mi potężnego powera 🙂 i niech ta chwila trwa 🙂

  • Oj, dawno mnie tu nie było. ..ale dobrze bo zdążyłam się stęsknić i chłonąć ten świąteczny klimat podwójnie jakby.
    Zapachy i smaki tworzą mój obraz idealnych świąt, więc uqiwlbiam przygotowania…nawet bardziej niż samo konsumowanie :)..
    Życzę zdrowia, bo to najważniejsze i bezcenne oraz spełniania kolejnych marzeń!
    Jeśli kiedykolwiek będziecie chcieli zwiedzić Londyn – zapraszam do siebie ! Byłoby mi bardzo miło gościć Waszą rodzinkę!
    Pozdrawiam świątecznie!

  • Uwielbiam ten okres świątecznych przygotowań, U nas też pachnie piernikami, dekoracje powstają, choinka stoi ubrana. Jest magicznie i jakoś tak bajkowo. Ściskam !

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *