40

 

„Coraz trudniej po schodach,

coraz puściej w kredensie,

aż tu nagle pogoda,

taka dobra pogoda,

odpowiednia pogoda na szczęście.”

– Agnieszka Osiecka

 

 

 

Mój tata, od kiedy skończyłam 39 lat, przy rodzinnych spotkaniach podśpiewywał mi „40 lat minęło jak jeden dzień…”, opowiadał jak to On widział ludzi czterdziestoletnich mając dwadzieścia lat. Jak to już pół życia za mną… Jak teraz zacznie się walka z czasem… Że zobaczę, na własnej skórze odczuję…

Tego dnia jednak nie powiedział nic. Uściskał, złożył życzenia i zapozował do zdjęcia.

To był wyjątkowy dzień. Dzień w którym czułam się młodo, pięknie… czułam że życie otworzyło mi kolejne drzwi…

Nie odczuwałam na plecach ciężaru wieku zaawansowanego. Nie czułam, że pół życia za mną. Czułam, że dużo przede mną. Że udało mi się w życiu bardzo wiele. I że jeszcze uda mi się nie jedno.

 

Dziś na obiad rosół. Dla dzieci z makaronem dla mnie z ziemniakami. Mąż nie je rosołu w ogóle. Do tego kotlety mielone dla wszystkich. Potem odkurzę, ogarnę dom. Poprzestawiam parę ramek. Wstawię prawnie. Powysyłam rachunki. Pogram z dziećmi w „Snakes and ladders”. Zadzwonię do kogoś, napiszę coś.. zapakuję zmywarkę…

Niczym moje życie nie przypomina życia tej kobiety w sukni. Jej zwiewność mojej dzisiejszej ociężałości. Te jej wymalowane paznokcie i wypielęgnowane rzęsy… nie pasują do szatkowania pietruszki, marchwi…

 

Dziś mam 40 lat. Umiem być w sukni i przy rosole.

Umiem kulturalnie przeprowadzić rozmowę i udawać goryla goniąc moje córki po całym domu.

Umiem zabić muchę łapką a potem tłumaczyć dzieciom, że tak mucha to żyjątko, ale czasem musimy.. Dlatego dany mamy rozum i wolną wolę by decydować o cienkich granicach norm, zasad i porządku społecznego. Na podstawie muchy umiem wyjaśnić skomplikowane prawa.

Umiem rozumieć ludzi.

Prawie już umiem opanowywać się w szybkiej ocenie drugiego człowieka.

Umiem kochać bezwarunkowo.

Umiem śmiać się tak że całe dziąsła i wszystkie moje sztuczne zęby mi widać 🙂

Umiem strzepać ze swojej sukienki zdanie innych o mnie. Bo jestem niepowtarzalna i dobrze mi ze sobą. I nie zamierzam inaczej. Umiem być ze sobą.

Umiem akceptować. Życie. Siebie. I to że mąż zapominam o wielu rzeczach.

Umiem napić się szampana i skakać pod chmury z bratową i kuzynką na przyjęciu.

Umiem pochylić się nad problemem niedojrzałej jeszcze emocjonalnie trzynastolatki.

Umiem przytulać, ocierać łzy i zapewniać, że wszystko będzie dobrze. Tłumaczyć to zakręcone czasem życie.

 

Niczego nie straciłam z tych 40 lat. Przeszłam przez wiele etapów w życiu. Najwięcej nauczyłam się w ostatnich latach. Najwięcej zrozumiałam i przeanalizowałam. Ale mam pełną świadomość tego, że każdy przeżyty moment, i ten pozytywny i negatywny dziś mnie w tak wyjątkowy sposób ukształtował.

Czuję swoją potęgę. Czuję że jeszcze nie jedno w życiu zrobię, nie jednego dokonam.. może napiszę kolejną książkę a może w końcu mi się uda zupa marchwiowo- fasolowa mojej babci.

Czuję, że mogę.. choć mój kręgosłup często czuje inaczej 😉 i że życie jest tak piękne że nie zamierzam stracić z niego ani minuty. Zamierzam kamień zamieniać w złoto, złą wróżbę w spełnienie, łzy w potęgę… czarować czarne chmury…

…bo dobrze mi tak w tej sukni i przy tym rosole… bo dobrze mi z moim życiem.

I zrobię wszystko bym mogła w wieku 50 lat przy zdmuchiwaniu świeczek pomyśleć sobie to samo życzenie co w tym roku … „żeby nic się nie zmieniło”

 

 

Żeby nic.

 

 

 

my! O02A0008

O02A0057 O02A0064 O02A0076

O02A0082 O02A0089 O02A0153 O02A0190

O02A0220 O02A0235 O02A0246 O02A0303 O02A0311

O02A0322 O02A0327 O02A0330 O02A0332 O02A0335

O02A0339 O02A0340 O02A0350 O02A0351 O02A0354

O02A0371 O02A0385 O02A0390 O02A0402

O02A0407 O02A0412 O02A0418 O02A0425 O02A0434

O02A0446 O02A0453 O02A0464 O02A0471

O02A0545 O02A0558 O02A0561 O02A0565

O02A0574 O02A0657 O02A0659 O02A0698 O02A0745

O02A0804 O02A0812 O02A0854 O02A0860 O02A0889

O02A0893 O02A0899

O02A0484

O02A0541

O02A0511

O02A0514

thumb_IMG_4913_1024 thumb_IMG_4915_1024 thumb_IMG_4987_1024 thumb_IMG_4998_1024

thumb_IMG_5140_1024 thumb_IMG_5134_1024 thumb_IMG_5129_1024

O02A0926

O02A9981 O02A9987 O02A9989 O02A9994

 

 

Autorem i pomysłodawcą prawie wszystkich zdjęć jest Christopher Kuraś facebookInstagram Polecam wszystkim z okolic PA, NY, NJ!

 

 

PS. dobrze jest wrócić do was po tak długiej przerwie ❤️❤️❤️

 

 

58 komentarzy

  • Dobrze znów do Ciebie zajrzeć. Zwłaszcza w tak pięknych okolicznościach. Wszystkiego najlepszego ci życzę! Na tych zdjęciach taka promienna jesteś. I taka piękna. I w środku i na zewnątrz. Wiec życzę ci by ta iskra w twych oczach nie gasła i by tego blasku nic nie tłumiło. Uściski!

  • Wszystkiego, co najlepsze!

  • Wspaniale, że znów jesteś! Wszystkiego co najlepsze Ci życzę! Najważniejsze w tej chwili masz. Wspaniałą rodzinę, zdrowie by o Nią dbać, trzeźwy umysł by o Niej pięknie pisać i docenić to wszystko potrafisz. A te 40 lat…chwała za nie. Dzięki nim w końcu, jesteś tu gdzie jesteś, z tymi najbliższymi a nie z innymi. Dzięki tak przezytym latom, a nie inaczej. Nic tylko się cieszyć zdaje się:-):-) sto lat!

  • Oj jak dobrze, ze juz jesteś. Życzę Ci tylko, by spełniało sie to czego sama sobie życzysz. Piękne zdjęcia, bo piękna i kochajaca rodzina na niej.

    • ja sobie życzę by nic się nie zmieniało 🙂 oprócz tych zmarszczek… które jakoś dziwnie ale pokochałam w tym roku. To się chyba nazywa dojrzałość po 40-stce 😉 Dziękuję!

  • Wszystkiego najlepszego 🙂 tez jestem mama trzech dziewczynek, tez wkrótce kończę 40 lat 🙂 pozdrawiam

  • Magadalena88 |

    Wszystkiego co najlepsze! Cudownego życia 🙂 :*:*:*

  • ALEKSIS |

    Wszystko wszystkim, ale w tej sukni to po prostu szał, czad…taka laska słow brak. Oczywiście sto lat ! 🙂

    • haha dziękuję! ta sukienka to nie zupełnie mój styl jednak przyszła dwa dni przed imprezą i nie miałam już czasu niczego innego szukać. No ale niech będzie że zaszalałam symbolicznie w symbolicznym wieku 🙂

  • o taaaakk…. dobrze ze jesteś:-) Julitta jak zwykle w punkt…
    a dla Ciebie zdrowia i spełnienia
    szklanki do połowy pełnej
    i codziennego pwoodu do usmiechu:-)

  • Justyna |

    Piękne zdjecia pełne ciepła i bliskich,wspaniały tekst który jak zwykle czytałam jednym wdechem ?. Bardzo się cieszę, że pani jest i życzę wszystkiego co najlepsze pani Iwono.

    • Dziękuję bardzo 🙂 Wiesz ja nawet po 40stce nie czuję się panią, więc proszę po imieniu 🙂

      • Szacunek i wychowanie w polskiej rodzinie ?chociaż wiekowo nie różnimy się duźo bo ja już też dobijam do 40.Jesteś mi bardzo bliska ponieważ ja także z rodziną poza krajem mieszkam. Bardzo lubię czytać każdy twój tekst i muszę książke kupić bo jesień idzie i coś czuje,że do posiedzenia przy kominku będzie idealna. Pozdrawiam bardzo serdecznie z Irlandii Północnej.

  • Justyna |

    Pięknie! Szczerze się wzruszyłam oglądając Wasze zdjęcia. Bije z nich taka radość, miłość… Aż serce sie cieszy. Fajnie mieć 40, 50, 60…i więcej mając wokół siebie tylu życzliwych, kochających ludzi. Człowiek szczęśliwy jest zawsze młody!! Życzę by to wszystko trwało zawsze ?.

  • Kongoset_mp |

    Iwona, n a j l e p s z e g o !!!
    Piękna Ty, piękna Rodzina, piękni Goście, piękny Dom, pięlna Uroczystość, piękne w s z y s t k o.
    I wg Twojego życzenia, niech nic się nie zmienia.

  • Kochana Iwonko!
    Pięknie napisałaś, pięknie wyglądałaś, prześlicznie się uśmiechasz i nie masz zmarszczek!!!!! To już lekka przesada! Kochana, ja też przed czterdziechą i jakoś przeżywam strasznie, chyba za bardzo, ale jakoś nie potrafię przestać. Pewnie mi przejdzie, jak juz wybije godzina zero i też po dniu pełnym wrażeń, będę znowu zwykła Iwona-mamą, żoną, wrócę do tej roli, która mnie czasem przytłacza, ale równocześnie jest najpiękniejszą jaka pełnię. Nad marchewka uronię łzę, ale nie smutku chyba, ale wzruszenia, że czas biegnie, że zmarszczki kolejne na czole, że oko podkrążone, ale mąż jednak wciąż zakochany, a fochy mojej nastolatki mają jednak swój urok. Życzę Ci kochana spełnienia marzeń, najbardziej o książce, bo wtedy spełni się też moje marzenie 🙂 A tak serio, to o tej zupie, żeby wyszła, żeby nastolatki oszczędziły Ci siwych włosów, żeby kwiaty zakwitły w ogrodzie na wiosnę, żebyś na swoim pięknym wzgórzu miała czas na ulubiona kawę, a kolejny kubeczek, filiżanka, bez, magnolia, wieszak do przedpokoju i nowa ramka wywoływały motylki w brzuchu 🙂
    Niech każdy dzień będzie wyjątkowy w swej rutynie 🙂
    100 lat!!!

  • Piękne zdjęcia, wspaniały dom, rodzina, goście i cudna Ty w tej sukni, szczęście wymalowane na Twojej twarzy, cóż więcej potrzeba, tylko tak jak napisałaś ,, ŻEBY NIC SIĘ NIE ZMIENIŁO”. Sto lat Iwonko 🙂
    Ja już po pięćdziesiątce, ale czuje się duchowo młodsza, chociaż też kręgosłup nie może wszystkiego udźwignąć to i tak jest dobrze.
    Pozdrawiam Basia. Wszystkiego co najlepsze życzę.
    ps. Wspaniale że znowu piszesz, może druga książka?

  • Cudowne przyjęcie i cudowni Wy 🙂
    Spełnienia marzeń i wszystkiego najlepszego!
    P.S. Bardzo mi ostatnio przypominasz Penelope Cruz 🙂

  • Samych szczęśliwych chwil i spełnienia marzeń… Cudownie uchwycone chwile na zdjęciach

  • Katarzyna |

    Jestes cudowna, 100 lat Iwonko i zdrówka:)

  • Pozdrawiam gorąco i życzę Ci dni wartych zapamiętania jak najwięcej zawsze gotowych rozwiazań samych słusznych decyzji i tak poprostu spełnienia marzeń a potem tworzenia kolejnych STO LAT

  • Agata -mama dwójki |

    Iwonko zdrówka i spełnienia marzeń :* niech życie Cię rozpieszcza w każdej dziedzinie a Twoja radość i piękno nigdy nie zginie ….Zdjęcia przeurocze,radosne,wspaniałą jesteście Rodzinką 🙂 ta dedykacja Julitty <3 takie to wszystko szczere ,piękne i prawdziwe <3 niech nic się nie zmienia :*
    P.S.Dobrze Cie znowu czytać ,oglądać 🙂

  • Cudowni jesteście 🙂

  • Dziękuję że Jesteś…
    przesyłam Bukiet wspaniałych życzeń …

  • Iwonka Kochana z całego serca życzę Ci wiele szczęścia, zdrowia i spełnienia marzeń! 40-tka to piękny czas … Ja właśnie teraz poczułam, że nic nie muszę a mogę wszystko 🙂
    Buziaki wielkie
    p.s. miałaś fantastyczną imprezę zdjęcia mówią same za siebie 🙂

  • Przepiękne zdjęcia, ciekawy i mądry wpis. Jednocześnie lekkie przerażenie, że i mnie za rok czeka… Ale co zrobić? Wszystkiego najlepszego!

    • Rok temu w wieku 39 lat też byłam przerażona… to znaczy może nie przerażona ale niespokojna i niefajnie było mi myśleć o tej nadchodzącej granicy młodości (?). Liczyłam kolejne zmarszczki, przyglądałam się opadającym powiekom, policzkom, które traciły jędrność w zastraszajacym tempie… ale jakoś magicznie tuż przed 40stką zmieniło się wszystko. Poczułam wielką moc w sobie. Wiem że jeszcze wiele mam do zrobienia i czuję mocno że mogę!! że mam jeszcze mnóstwo czasu na wszelkie realizacje, że teraz nadchodzi mój czas. Życzę Ci tych uczuć. Ale pomartwić się też trzeba, to naturalne… oby nie za długo 🙂 🙂

  • Izabela |

    Pani Iwono, dziś jadąc pociągiem Lublin -Krakow doczytałam Pani Książkę. Dziękuję za tyle fajnych,mądrych słów. Mam ogromną nadzieję że pomogą mi wykrzesać z siebie to co potrzebuje aby cieszyć się z małych rzeczy i zyc momentami. Ze da mi pani sile do walki o siebie!
    Cieszę się ze są ludzie tacy jak Pani! Życzę sto lat i tysiąc książek ☺ pozdrawiam serdecznie Izabela

    • Dziękuję za życzenia 🙂 Iza, siły do walki i do wszystkiego innego nie da się dać.. ją trzeba odszukać w sobie. Możesz przeczytać 30 książek dodających siły, ale będzie to siła pozorna, taka można powiedzieć wymarzona i bliska niejako poprzez przeczytane wersy „mądrości” ale tak naprawdę najwięcej pracy jest po Twojej stronie. Zrozumienie własnych możliwości to 50% sukcesu. Uwierz że możesz a wszystko potoczy się z górki… 🙂 Uściski i trzymam kciuki!

  • Mariola |

    Witam Cię Iwonko:) cudnie że wrocilas i to z tak pięknymi zdjęciami!!! Przeslicznie wyglądałas, wszystkiego dobrego Ci życzę i codziennie takiego uśmiechu jak na tym zdjęciu z 40tką – super!!!!! Cudne urodziny mialas…

  • Witam Iwonko:) Życzę Ci tego co sobie sama życzysz:) Przepiękny wpis, zdjęcia jak zawsze zachwycające:) No uwielbiam do Ciebie zaglądać:)

  • Karolina S. |

    Czekałam.. Tak długo czekałam.. I jesteś ❤ Cudownie!!!
    „Niech nic się nie zmienia” – tego z całego serca Ci życzę!!!

  • Niech sie spelnia marzenia i niech nic sie nie zmienia. Wszystkiego najwspanialszego Imienniczko. I pisz jak najczesciej bo brakowalo mi Ciebie. Sciskam ?

  • Agnieszka |

    Jak dobrze, że już jesteś!!! Wróciłaś i to w jak pięknym stylu<3 Brawo kochana za klasę!!! I oczywiście wszystkiego co najlepsze, aby w każde kolejne urodziny mogłabyś czuć się spełniona i szczęśliwa!! Życę Ci wszystkiego co najlepsze. A propos to niezła z Ciebie laska 😉

  • Iwonko, najjjjjjjjjjserdeczniejsze życzenia urodzinowe. Żeby spełniło się Twoje życzenie. A Ty jesteś tak cudowna! Nikt inny nie wpadłby na pomysł, żeby z okazji własnych urodzin, zamiast przyjmować prezenty, robi prezent innym. I to jaki prezent!!!!! Najlepszy, największy, najwspanialszy prezent dla swoich czytelników. Wróciłaś. Bardzo Ci dziękuję za ten cudowny prezent dla nas z okazji swoich własnych urodzin. Dziękuję w imieniu swoim i myślę, ba wręcz jestem pewna, także innych. Długo na Ciebie czekaliśmy, ale też i doskonale to rozumieliśmy. Tym bardziej dziękuję, że zrobiłaś nam tę wielką przyjemność. Raz jeszcze wszystkiego, co w życiu najlepsze i by Twoje życie zawsze było tak cudowne, jak go postrzegasz. Zasługujesz na to, jak mało kto.

  • Mowie sobie już tu nie przyjdę bo chlipie za każdym razem ze wzruszenia. I co ????? Zaglądam, czytam, kibicuje i dalej łezki ocieram. Niech się dzieje tak jak chcesz Iwonko…Pozytywy na następne stulecia 🙂

  • 100 lat i samych pieknych dni wypelnionych miloscia! Przepiekne zdjecia i cudowna rodzina. Pozdrawiam

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *