pakuję

Nie ma mnie. Pakuję trzy piętrowy dom do plastikowych pojemników.

I tu napisałam kilka zdań.. które wykasowałam. Nie ma sensu opowiadać, że nie jest łatwo.

Zmiany w życiu zazwyczaj łatwe nie są. Nawet jeżeli zmierzają w dobrą stronę.

Pisanie też łatwe nie jest. Bo po pierwsze nie ma na nie teraz czasu a po drugie brak też i chęci. Ale wszystko to chwilowe. Muszę uporać się z demonami typu: nie zdążę, nie dam rady, nie ogarnę, padnę z wycieńczenia zanim się przeprowadzę.

I wrócę.

 

Bo ten blog to moja największa pasja. I wy.. moi.. jakby to powiedzieć ..

Albo inaczej. Najbardziej kocham to, że nie jesteście tylko odbiorcami. Ja na tym blogu też jestem odbiorcą. Uwielbiam was czytać pod postami. Czekać na wasze przemyślenia. I o was myśleć. I uwielbiam tę świadomość, która gdzieś głęboko drzemie, że cokolwiek by się w życiu moim działo, to wspólnie mamy tyle siły, że wszystko staje się… łatwiejsze.

A plastikowe pudła lżejsze 😉

Wrócę. Nie mogłabym was nie mieć przecież.

 

2 9 7 3 8 4 6 1 5

 

 

Zdjęcia robione są telefonem. Na inne nie mam czasu. Przypominam wam, że jesteśmy na Instagramie gdzie wstawiam zdjęcia regularnie. Zapraszam 🙂

 

 

20 komentarzy

  • Izabela |

    Iwonko myśle o tobie ostatnio intensywniej, zastanawiam sie jak dajesz rade z tym wszystkim. Śle dobre mysli i wiesz co?
    Tesknie za twoim pisaniem
    Sciskam z całych sił 😉

  • Wzajemne uwielbienie to podstawa;) trzymam kciuki za te przeprowadzke- zeby wszystko gladko i szybko poszlo:) no i czekam potem na wycieczke zdjeciowa po nowym domu;)

  • gosia |

    U mnie tez wielkie zmiany zostalam babcia w wieku 46 lat. Zycze Tobie abys przeszla przez wszystko spokojnie I wiele szczescia w nowym domu. Wspanialego lata. Pozdrawiam goraco.

  • Chmurka |

    Pomyślałam sobie, że nieładnie tak „podglądać” bez przedstawienia się. Witaj! Czytam, podgladam, kibicuje. Trzymam kciuki za siły i nie mogę się doczekać zdjęć z wnętrz nowego domu. Pozdrawiam serdecznie.
    Kasia.

  • Iwonko dasz radę 🙂 ja to wiem już nie raz pisałam mała kruszyna z wielką mocą Dlatego jesteś właśnie tą Oną mającą siłę 🙂 Przeszłaś przez wiele już w swoim życiu . a to przeprowadzka dla Ciebie to pikuś Hi, hi. A każda zmiana , nowe to coś co jest tobie pisane tak miało być. Nic nie dzieje się , żeby miało tylko się dziać to ma czemuś służyć . A każdy karton, pudło to moc wspomnień i Twoje życie, to Wy. Życzę Ci dużo siły i energii i czekam na Twoje pisanie 🙂 książkę i relacje z nowego 🙂 Pozdrawiam , ściskam K,N.

  • Beata |

    Pozdrawiam Was z mojego i waszego byłego miasta Płocka:) trzymam kciuki za sprawną i mimo wszystko miłą przeprowadzkę:)

  • Iwonko sił życzę. Pomocników masz – dacie radę:-).
    Zaglądam tu codziennie, chociaż wiem, że się pakujesz… Czekam aż skończysz. Czytam stare wpisy.

    serdeczności B.

  • Jesteśmy i będziemy. Niby tacy obcy, dalecy, ale myślę sobie czasem, że blogowi Czytelnicy znają mnie lepiej i wiedzą o mnie więcej, niż niejeden realny znajomy, czy sąsiadka. Wspieram Cię na odległość i poklepuję po ramieniu. Będzie dobrze:) Ważne, że razem.

  • Trzymaj się dzielnie w tym zawirowaniu! Przeżyjesz, nie padniesz, będziesz silniejsza! :))
    Podtrzymuję na duchu w przeprowadce.
    Uściski Ewa

  • Karolina S. |

    A zatem czekam na kolejne spotkania z Tobą :*

  • Emilia |

    Pakuj sie kochana spokojnie. My jesteśmy i bedziemy. Prowadzenie bloga to musi byc naprawdę fajna sprawa, ludzie nie znają się w realu, a piszą, komentują, czekają na kolejne wpisy. Czasem inspirują się, kibicują sobie, pocieszaja, wspierają, trzymają kciuki, zastanawiają się nad cudzym losem. I pomyśleć ze każdy jest malutenka cząsteczka rozrzucona po calym świecie. Hmm taka refleksja nasunęła mi się po Twoim wpisie. Pozdrawiam

  • Ewa M |

    Ja już nie mogę się doczekać zdjęć domu. Widzialam te kilka w trakcie remontu i tylko zaostrzyły apetyt na więcej 🙂 Cudowną masz rodzinę, super, że się dobrze układa i super widzieć uśmiech na twarzach. Duuuuużo siły 🙂

  • Zaglądam codziennie na Twój Instagram i choć nie mogę komentować, bo nie mam konta, to czekam na te nowe zdjęcia, jak na przysłowiowe zbawienie 😉 O taka ze mnie podglądaczka 😀
    A na czas przeprowadzki życzę Ci jeszcze więcej siły i morza cierpliwości. My tu sobie zaczekamy 🙂

  • Iwonko trochę współczuje tego bałaganu ale i zazdroszczę 😉 tego zamieszania , podekscytowania, czekania … Lubię gdy cos sie dzieje 🙂 a teraz to ja tylko czekam na poród 😉 i na nowe wpisy tez poczekamy… Spokojnie 🙂

  • Cieszę się z tych kilku zdań od Ciebie. Dużo sił życzę, dzielę się nimi z Tobą, choć sama czasem ciągnę na rezerwie. Ale tak jak napisałaś – w grupie zawsze raźniej 🙂 I czekam wiernie na czas, gdy znów u siebie zagościsz. Pozdrawiam słonecznie 🙂

  • Kongoset_mp |

    Oj Iwonuś, czasu to Ty szybko nie znajdziesz 😉
    Pakuj się i nami głowy sobie nie zaprzątaj .
    Cierpliwie na Ciebie czekać będziemy;)
    Jak czytam komentarze, to i na Twoje nowe lokum niektórzy też czekać będą, takie urządzone i dopieszczone w ogóle i w szczególe 😉
    I zrozumie każdy,że nie wszystko jest na sprzedaż, jak tylko kawałek ogródka z któregoś okna nam pokazywać będziesz ;)))

    A te kartony, Iwona, to n ramiona tak Ci suuuuper robią, że achhhh…
    Ty wiesz , jak ja Ci tych ramion (cholernie) z a z d r o s z c z ę !
    ;)))

  • Iwonko, dasz rade! A po wielkiej przeprowadzce czeka na Was przepiekny dom i tyyyle przestrzeni:) Bedzie pieknie:)

  • Chyba taka aura wkoło wiele osób znika bo czasu nie ma bo wiele obowiązków. U nas też cisza spokój większy. Pakuj się pakuj a potem wróć. Ściskam!

  • Iwonka Wspaniala |

    Iwonko po raz kolejny dziekuje Ci ,ze jestes!!!!Za to Twoje pisanie,za Twoje piekne zdjecia,za Twoje emocje,ktore przezywam razem z Toba,za Twoje burze I tecze zaraz po nich.Jestem ,tak jak Ty,bardzo emocjonalna osoba I wiele razy ,czytajac Twojego bloga ,czulam sie jakbym to ja byla osoba ,ktora to napisala.
    Wydawalo mi sie kiedys, ze umiem pieknie ubrac mysli I uczucia w slowa…Mylilam sie !!!Ty jestes Mistrzynia.Pozdrawiam Cie cieplutko z Long Island.

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *